Blog Books Factory

Rynek książki 2026: fikcja rośnie, Polska zamyka stawkę

Międzynarodowe bestsellery na mapie Europy za podświetlonym napisem 2026, na pierwszym planie francuskie wydanie „Pomocy domowej” Freidy McFadden

Polska sprzedała w pierwszym półroczu 2026 roku o 11,3% mniej książek drukowanych niż rok wcześniej. To największy spadek ilościowy wśród rynków analizowanych przez NielsenIQ BookData i GfK Entertainment, a wartość polskiego rynku zmalała o 11,7%. Tymczasem w większości badanych terytoriów sprzedaż rośnie, a jej głównym motorem pozostaje fikcja dla dorosłych. Raport zaprezentowano przed Targami Książki we Frankfurcie.

Większość rynków na plusie

Przychody ze sprzedaży książek drukowanych wzrosły w 11 z 19 terytoriów. Najszybciej rosną Indie (+16,7%) i Brazylia (+12,6%), ale na plusie są też duże rynki europejskie: Włochy (+5,1%), Hiszpania (+3,9%) i Wielka Brytania (+1,5%). Wyraźnie tracą Polska (−11,7%) i Francja (−5,4%).

Liczba sprzedanych egzemplarzy wzrosła w dziewięciu terytoriach. Francja pozostaje największym rynkiem w zestawieniu ze 124 mln sprzedanych książek, przed Wielką Brytanią z 82 mln. Średnie ceny poszły w górę w 11 terytoriach, zwykle wolniej niż prognozowana przez MFW globalna inflacja na 2026 rok (4,7%).

Mapa zmian przychodów na rynkach książki w pierwszym półroczu 2026 roku według NielsenIQ BookData. Najszybciej rosną Indie (+16,7%) i Brazylia (+12,6%), najmocniej traci Polska (−11,7%), a spadki notują też Francja (−5,4%) i francuskojęzyczna Szwajcaria (−4,4%)

Polska: problemem nie jest cena, tylko liczba egzemplarzy

Wartość i wolumen spadły w Polsce niemal o tyle samo, więc średnia cena książki praktycznie stoi w miejscu (z naszego wyliczenia około −0,5%). Spadek przyspiesza: w całym 2025 roku sprzedaż ilościowa zmalała o 4,9%, a w pierwszym półroczu 2026 roku już o 11,3%.

Najmocniej traci segment, który w Polsce waży najwięcej. Sprzedaż książek dla dzieci spadła o 18%, najbardziej spośród badanych rynków, a odpowiadają one za 44% sprzedawanych u nas egzemplarzy – tyle samo co w Nowej Zelandii i najwięcej w zestawieniu. Najlepiej sprzedającą się książką półrocza w Polsce była zresztą pozycja dla dzieci: „Opowieści o tym, co w życiu ważne” Marka Michalaka (Na grafice NielsenIQ przy Polsce omyłkowo pokazano okładkę innej książki – przyp. red.). Z naszego przybliżonego wyliczenia wynika, że książki dziecięce odpowiadają za ponad dwie trzecie całego spadku. Pełny obraz roku da dopiero sezon przedświąteczny.

Co się sprzedaje: fikcja dla dorosłych, serie i powieści graficzne

Fikcja dla dorosłych to już średnio ponad jedna trzecia wszystkich sprzedanych książek drukowanych. Jej przychody rosną w trzech czwartych badanych terytoriów, często dwucyfrowo. Napędzają ją kryminały i thrillery: seria „Pomoc domowa” Freidy McFadden znalazła się w pierwszej dwudziestce bestsellerów półrocza w 13 terytoriach.

Drugi filar to fantastyka, zwłaszcza romantasy. Cykle Rebekki Yarros i Sarah J. Maas należą do najmocniejszych motorów wzrostu, a raport łączy ich sukces z BookTokiem, który wprowadza literaturę gatunkową do młodszych i coraz bardziej międzynarodowych czytelników. Najszybciej rośnie jednak segment powieści graficznych: w wielu krajach jego przychody zwiększyły się o ponad 30%.

Najlepiej sprzedające się książki pierwszego półrocza 2026 roku w 18 terytoriach według NielsenIQ BookData. „La Femme de ménage” Freidy McFadden prowadzi we Francji, Walonii i Romandii, a w Polsce książka dla dzieci „Opowieści o tym, co w życiu ważne”

Co traci: non-fiction i poradniki

Książki non-fiction wzrosły wartościowo tylko w czterech krajach, a w wielu widać przesuwanie się czytelników w stronę fikcji. W Brazylii pięć lat temu non-fiction stanowiło ponad połowę sprzedanych książek, dziś to 40 %.

Najwyraźniej słabnie rozwój osobisty. „Atomowe nawyki” Jamesa Cleara i „Teoria Pozwól im” Mel i Sawyer Robbins wciąż są międzynarodowymi bestsellerami, ale kategoria traci we wszystkich badanych terytoriach poza Nową Zelandią.

Co to oznacza dla wydawców

To nasza interpretacja danych, nie wnioski z raportu.

Nakład planuj według kategorii, nie średniej rynku. Tam, gdzie kategoria rośnie, czyli w fikcji gatunkowej, romantasy i powieściach graficznych, większy pierwszy nakład ma uzasadnienie w danych. Tam, gdzie słabnie, jak w poradnikach i rozwoju osobistym, lepiej zacząć ostrożniej i z góry zaplanować dodruk.

Myśl serią, nie pojedynczym tytułem. Listy bestsellerów półrocza to w dużej mierze serie i znane marki, od thrillerów McFadden po literaturę dziecięcą. Jeśli wydajesz cykl, ustal format, papier i oprawę tak, żeby kolejne tomy i dodruki tworzyły na półce spójną całość.

Wydania specjalne sprawdzaj na własnych danych. Raport ich nie mierzy, ale w zamówieniach, które realizujemy, zadruk boków książki coraz częściej pojawia się właśnie przy romantasy i tytułach budowanych wokół społeczności BookToka. Potencjał takiej edycji dla konkretnego tytułu najlepiej sprawdzić w przedsprzedaży albo w krótkiej serii.

A jeśli po lekturze zastanawiasz się, ile egzemplarzy zamówić w przyszłym roku, to dobre pytanie do rozmowy z nami: pomożemy dobrać nakład i specyfikację do Twojej kategorii, a nie do średniej rynku.

Źródła:

  • NielsenIQ BookData i GfK Entertainment, „International Book Market 2026”, komunikat prasowy z 5 października 2026 r.
  • Publishers Weekly, „Frankfurt Book Fair 2026: Majority of Book Markets are Growing in 2026” (szczegółowe dane według kategorii i rynków)
  • granice.pl, „Na świecie sprzedaż książek rośnie. Polska wypada najgorzej” (dane za 2025 rok)
  • Wyliczenia własne Books Factory na podstawie powyższych danych (średnia cena, udział książek dziecięcych w spadku)